Dlaczego popcorn jest lepszą przekąską niż chipsy?

Popcorn kojarzmy przede wszystkim z kinem. Okazuje się jednak, że pulchna, chrupiąca, biało-skrobiowa masa powstała podczas prażenia w wysokiej temperaturze ziaren kukurydzy może okazać się całkiem „niezłą” przekąską. A przynajmniej lepszą niż znacznie popularniejsze chipsy.

Sytość i utrata kilogramów
Powodów, które skłaniają nas do stwierdzenia, że popcorn góruje nad chipsami oczywiście możemy znaleźć wiele, zarówno tych obiektywnych jak subiektywnych. Jednak to na czym chciałbym się skupić jest sytość. W tej materii tradycyjne chipsy nie mają szans z prażoną kukurydzą, która obok wyższej zawartości błonnika charakteryzuje również stosunkowo niską gęstością energetyczną, sporo niższą niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych chipsów. I tę dość uniwersalną, żywieniową prawdę można przenieść również na inne składniki diety. Im mniejsza ilość energii na jednostkę objętości tym zwykle łatwiej będzie nam się najeść i nie przesadzić z kalorycznością. Dowodem jest konfrontacja małego batonika z wielką miską warzyw. Komponowanie diety w oparciu o produkty o niskiej gęstości energetycznej pomaga schudnąć [1]. M.in. z tego powodu ziemniaki czy owoce to nasi sprzymierzeńcy również podczas utraty kilogramów.
Bardzo prosta grafika obrazująca produkty o bardzo niskiej, niskiej, średniej i wysokiej gęstość energetycznej.
Źródło grafiki: www.yogurtinnutrition.com
Przekąski w praktyce
Ale wracając do samego popcornu, prawdę tę udowodniono w jednym z opracowań (V.Nguyen et. al., 2012) [2]. 6 kubków popcornu (łącznie 100 kcal) sprawiało, że ochotnicy wyrażali mniejszy głód i większą satysfakcję z jedzenia niż po 1 kubku chipsów (łącznie 150 kcal). Co więcej, kiedy po takim „apetizerze” zasiedli do suto zastawionego stołu, podczas którego mogli spożywać tak dużo jak dusza zapragnie…okazało się, że Ci którzy wcześniej wcinali popcorn zjedli łącznie mniej niż Ci, którzy wcześniej zajadali się kubeczkiem czipsów. Niewątpliwie nie można pokarmu rozpatrywać jedynie z punktu widzenia samych kalorii. W przypadku popcornu (chipsów zresztą również), istotnym problemem może być chociażby zawartość sodu, wiadomo przecież, że ta przekąsa smakuje najlepiej gdy zostanie odpowiednio posolona. A nadmiar sodu stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Uciekając jednak na chwilę od takich elementów, popcorn wciąż pod wieloma względami będzie lepszą przekąską niż chipsy. Niemniej, celem tego krótkiego wpisu nie jest zachęcanie do spożycia prażonej kukurydzy w dowolnych ilościach, ale przede wszystkim zwrócenie uwagi na proste, dietetyczne narzędzie, którym jest gęstość energetyczna. Narzędzie, z którego warto korzystać zarówno przy wyborze tych “zdrowych” niskoprzetworzonych produktów jak i żywności bardziej wyskokowej, na którą przecież w naszej diecie jest miejsce w rozsądnych ilościach.

Referencje:

1. Int J Obes (Lond) 2018 Mar;42(3):479-486. 
“
Increasing low-energy-dense foods and decreasing high-energy-dense foods differently influence weight loss trial outcomes”.

2. Nutr J. 2012; 11: 71.
“Popcorn is more satiating than potato chips in normal-weight adults”.