Czy placebo poprawia wyniki sportowe?

„Kiedy jesteś przekonana/y, że coś działa prawdopodobnie tak właśnie będzie”. O efekcie placebo słyszał chyba każdy, pojawia się jednak pytania, jak duża jest skala tego fenomenu, na ile przekonanie, że przyjmujemy cudowny preparat czy stosujemy wyjątkową praktykę może poprawiać wyniki sportowe.

Placebo i nocebo
Placebo to po łacinie „będę się podobał”, oznacza zabieg, działanie czy substancję, która jest obojętna, ale jest podawana/aplikowana z sugestią, że działa w określony sposób.
W praktyce, konsekwencje takiego „oszustwa” na polu emocjonalnym, a nawet biochemicznym i fizjologicznym są realne.
Żeby zobrazować to w prosty sposób posłużę się przykładem. Jeśli osobie z bólem głowy poda się zupełnie obojętną substancję i powie jej się, że to nowy, świetny lek na ból głowy (wymyślony przez amerykańskich naukowców!), może okazać się, że ów ból głowy istotnie ustąpi lub ulegnie zredukowaniu, mimo, że poda substancja była obojętna i nie miała potencjału łagodzenia dolegliwości bólowych.
W przypadku efektu nocebo, zamiast poprawy w czasie pozornego leczenia, notujemy pogorszenie. Wynika to z sugestii, świadomości, że dana substancja czy działanie może przynosić negatywne efekty. Mówiąc prosto, kiedy zasugerujemy, że jakaś substancja może powodować ból głowy, to osoba, która ją przyjmuje faktycznie ów ból może odczuwać. 
Coś bardziej konkretnego? Proszę bardzo, za przykład może posłużyć opracowanie (Silvestri et al.,) gdzie 96 pacjentów, z problemami kardiologicznymi losowo przydzielono do jednej z 3 grupy. Podawano im beta-bloker (atenolol). 
Grupa A nie wiedziała o leku. Grupa B została poinformowana o leku, ale nie o efektach ubocznych. Grupa C została poinformowana o leku oraz o jego możliwym, efekcie ubocznym w postaci zaburzeń erekcji. Po 3 miesiącach okazało się, że w grupie A zaburzenia erekcji notowało 3,1 % pacjentów, w grupie B 15,6 % pacjentów, a w grupie C aż 31,2 % pacjentów.
Sugestia i wiara w sporcie
Wiemy już czym jest placebo i nocebo, przejdźmy więc do sedna. Na ile przekonanie o tym, że coś działa może faktycznie poprawiać wyniki sportowe? W 2019 roku ukazał się przegląd danych (Hurst et al.,) traktująca o tym zagadnieniu. Łącznie mowa tu o 1513 badanych w 32 opracowaniach, które zostały zakwalifikowane do analizy. Efekt placebo i nocebo badano zarówno pod kątem substancji (łącznie 20 badań) m.in. takich jak kofeina, fikcyjny suplement, aminokwasy, beta alanina, a nawet tych niedozwolone jak sterydy anaboliczne czy erytropoetyna.
Obok podawania substancji w 12 badaniach testowano wpływ praktyk, m.in. elektrostymulacji (TENS), kąpieli w zimnej wodzie czy plastrowania dynamicznego (kinesiotaping).
 Nie będę tu analizował wszystkich 32 opracowań, wszak to była rola autorów meta-analizy, ale nim przejdziemy do wniosków jakie wyciągnęli autorzy przybliżę Wam 2 przykładowe opracowania z tego zbioru, tak by zobrazować Wam odrobinę nad czym pracowano i o jakich danych mówimy.
1. Tabletki z mleka i cukru przedstawione jako kombinacja silnych aminokwasów, które natychmiastowo poprawiają siłę. Taki eksperyment przeprowadził Kalasountas et al,.
42 studentów podzielono na 3 grupy. Sprawdzono ich możliwości siłowe, a następnie przeprowadzono dwa test w wyciskaniu na ławce i wyciskaniu nogami.
Grupa A przed pierwszym i drugim testem otrzymała tabletki z mleka i cukru z informacją, że to suplement będący kombinacją aminokwasów natychmiastowo poprawiających siłę.
Grupa B przed pierwszą próbą otrzymała tabletki z mleka i cukru, ale przed drugą próbą poinformowano ich, że to placebo.
Grupa C była grupą kontrolną, która nie otrzymywała suplementu. 
 
Jak widać, ochotnicy w grupie, A byli przeświadczeni o tym, że przyjmują preparat, który poprawia wyniki i w każdej z prób te wyniki były coraz lepsze. W grupie B ten efekt również się pojawił, ale tylko w pierwszej próbie, kiedy badanych poinformowano, że to placebo, wyniki uległy pogorszeniu.
2. Sacharyna jako sterydy anaboliczne poprawiające natychmiastowo siłę. 
Collins et al., przetestował wysoko wytrenowanych zawodników trójboju (poziom krajowy). Sprawdzono ich możliwości siłowe. A następnie, po przerwie przydzielono ich do jednej z dwóch grup i jeszcze raz, dwukrotnie przetestowano ich siłę. W wyciskaniu na ławce, przysiadzie i martwym ciągu.
Grupa S/S przed pierwszym testem otrzymała tabletki zawierające sacharynę z informacją, że jest to steryd anaboliczny natychmiastowo poprawiający siłę. Po kilkudniowej przerwie, próbę powtórzono, ochotnicy otrzymali tabletki z taką samą informacją po czym przystąpili do bojów.
Grupa S/P z kolei otrzymała tabletki i fałszywą informację tylko przed pierwszą próba. Tuż przed drugim testem poinformowano ich, że to placebo.

 

Wartości przedstawiają dodatkowe kilogramy w stosunku do próby testowej. Grupa A, która dwukrotnie otrzymała fałszywą informację, była przekonana, że przyjmuje sterydy poprawiające siłę notowała istotną poprawę wyników w obu bojach. Grupa B zanotowała poprawę jedynie w pierwszej próbie, po uzyskaniu informacji, że przyjmują placebo, wyniki siłowe uległy pogorszeniu w stosunku do pierwszego testu.
Wnioski badaczy
Ostatecznie, po analizie 32 opracowań wykazano, że w przypadków przyjmowania substancji skala efektu placebo na poprawę wyników była niewielka do umiarkowanej. Oznacza to, że osoby którym myślały, że przyjmują kofeinę, aminokwasy czy fikcyjny suplement, a w rzeczywistości otrzymywały obojętną substancję, zyskiwały niewielką lub umiarkowaną poprawę wyników sportowych. Z drugiej strony w przypadku niedozwolonych substancji jak EPO czy sterydy anaboliczne (ochotnicy myślili, że przyjmują EPO/sterydy, a w rzeczywistości otrzymywali obojętną substancję) poprawa wyników była duża. Wydaje się to być dość logiczne, po kofeinie czy beta alaninie zwykle nie spodziewamy się spektakularnych efektów, natomiast w przypadku niedozwolonych substancji oczekiwania w głowie mogą być znacznie większe.
Zarówno w przypadku efektu nocebo, jak i w przypadku praktyk innych niż podawanie substancji nie notowano znaczących efektów. Jedynie elektrostymulacji uzyskano efekty, których skalę można uznać za średnią.
Co z tego zabrać na trening?
Nie ma watpliwości, że efekt placebo może mieć wpływ na nasz stan emocjonalny, a nawet stan fizjologiczny czy wyniki sportowe. Jaki? W dużej mierze wydaje się to wynika z tego w jaki wielkim stopniu wierzymy w dana praktykę czy substancje i jaki potencjał jej przypisujemy. Zamiast jednak przyjmowania preparatów i dopisywania do nich „drobnych oszustw” proponuję poszukać odpowiedniego nastawienia na treningu, odrobiny dialogu motywującego i uważności (wspomniałem już o tym wielokrotnie).
Świadome wprowadzanie tego rodzaju praktyk może istotnie poprawić nasze zdolności wysiłkowe, a nawet sprawiać, że subiektywne odczucie zmęczenia będzie niższe. Podobny efekt jest również możliwy do uzyskania w sytuacji kiedy towarzyszy nam dobry partner treningowy.

Referencje:

Silvestri et al., Eur Heart J. 2003 Nov;24(21):1928-32. 
„Report of erectile dysfunction after therapy with beta-blockers is related to patient knowledge of side effects and is reversed by placebo” 

Kalasountas et al., Journal of Applied Sport Psychology, 19: 116–124, 2007.
„The Effect of Placebo-Induced Changes in Expectancies on Maximal Force Production in College Students”

Collins et al., The Sport Psychologist 200. 14, 272-278
„Expectancy Effects and Strength Training: Do Steroids Make a Difference?”

Hurts et al., European Journal of Sport Science 2019
„The Placebo and Nocebo Effect on Sports Performance: A Systematic Review”